Zagubiona owca błąkająca się po najbardziej odpowiednim miejscu na październik wymyka się ratownikom

Zagubiona owca błąkająca się po najbardziej odpowiednim miejscu na październik wymyka się ratownikom

W sercu października, kiedy liście stają się złote, a powietrze staje się rześkie, rozwija się ciekawa opowieść.

Pośród nagrobków i szepczących drzew, zabłąkana owca o imieniu Oracle znajduje się w nieprawdopodobnej przystani.

Wygląda na to, że upodobała sobie włóczenie się po cmentarzu.

Oracle, ze swoją puszystą białą sierścią i nieufnymi oczami, nazywa to miejsce domem od co najmniej trzech tygodni.

I choć dla niektórych otoczenie może wydawać się makabryczne, dla Oracle jest to schronienie przed światem.

YouTube – The Dodo

Źródło:
YouTube – The Dodo

Obecność Oracle na cmentarzu nie pozostała niezauważona. Miejscowi często zauważali ją, pasącą się spokojnie lub schronioną pod drzewem.

Ale Oracle nie była zwykłą owcą.

Bała się ludzi, być może z powodu traumy z przeszłości lub nieobecności jej stada.

Strach ten utrzymywał ją w stanie ciągłej czujności, utrudniając wszelkie próby ratunku.

YouTube – The Dodo

Źródło:
YouTube – The Dodo

Wśród osób, które zwróciły uwagę na Oracle, była życzliwa osoba, która zorganizowała dla niej stację z jedzeniem.

Każdego dnia, jak w zegarku, Oracle podchodziła do stacji, chrupiąc jedzenie i popijając wodę z tych samych naczyń.

Ta rutyna, choć prosta, była pierwszym krokiem do zdobycia jej zaufania.

YouTube – The Dodo

Źródło:
YouTube – The Dodo

Tajemnica pochodzenia Oracle pozostała tajemnicą.

Jak znalazła się na cmentarzu? Jak daleko podróżowała? A co ważniejsze, jak można ją bezpiecznie uratować?

Bliskość cmentarza do obszaru Beacon znanego z populacji kojotów dodała sytuacji pilności.

YouTube – The Dodo

Źródło:
YouTube – The Dodo

Do akcji wkroczył John Viv, sąsiad cmentarza, którego urzekł urok Oracle.

Wraz z innym sąsiadem na zmianę karmili Oracle dwa razy dziennie.

Ich poświęcenie i cierpliwość zaczęły się opłacać. Oracle, początkowo niezdecydowana, powoli przyzwyczaiła się do ich obecności.

YouTube – The Dodo

Źródło:
YouTube – The Dodo

Plan ratunkowy został uruchomiony.

Stacja karmienia została strategicznie przesunięta coraz bliżej przyczepy.

Pomysł polegał na tym, aby Oracle czuł się komfortowo w przyczepie, przestrzeni, która wielu zwierzętom hodowlanym kojarzy się z traumatycznymi doświadczeniami.

Z dnia na dzień zaufanie Oracle rosło i zaczęła wchodzić do przyczepy.

YouTube – The Dodo

Źródło:
YouTube – The Dodo

Pewnego fatalnego poranka nadeszła wyczekiwana wiadomość – Oracle była bezpiecznie zamknięta w przyczepie.

Plan zadziałał!

Wolontariusze szybko przetransportowali ją do sanktuarium, gdzie otrzymała pełne badania lekarskie i, co ważniejsze, szansę na nowe życie.

YouTube – The Dodo

Źródło:
YouTube – The Dodo

W sanktuarium rozpoczęła się uzdrawiająca podróż Oracle.

Chociaż pozostała jednym z najbardziej przerażających zwierząt, jakie uratowali, zaczęła się zadomawiać.

Ten sam wolontariusz, John Viv, regularnie ją odwiedzał, zapewniając jej płynne przejście.

Z czasem świat Oracle poszerzył się, a ona została przedstawiona innym owcom, torując drogę do przyjaźni i poczucia przynależności.

YouTube – The Dodo

Źródło:
YouTube – The Dodo

Od cichych zakątków cmentarza po tętniące życiem sanktuarium, podróż Oracle przypomina nam o tym, jak życie zawsze może nas zaskoczyć.

Gdy już zadomowiła się w swoim nowym domu, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że historia Oracle dopiero się zaczyna, a przed nią jeszcze wiele rozdziałów pełnych radości i towarzystwa.

Zobacz, jak Oracle przekonała swoich ratowników do opuszczenia nowego domu!

Proszę podziel sie tym z przyjaciółmi i rodziną.