Strażacy robią wszystko, aby uratować malutkiego kolibra znalezionego przed ich posterunkiem

Strażacy robią wszystko, aby uratować malutkiego kolibra znalezionego przed ich posterunkiem

Strażacy: Nie tylko bohaterowie dla ludzi

Strażacy są często okrzyknięci bohaterami, pędzącymi do płonących budynków, aby ratować życie.

Jednak w sierpniu 2018 r. zespół Richburg Fire Rescue w Południowej Karolinie udowodnił, że ich bohaterstwo nie ogranicza się tylko do ludzi.

Ich współczucie rozciąga się nawet na najmniejsze stworzenia.

Facebook – Richburg Fire Rescue

Źródło:
Facebook – Richburg Fire Rescue

Mały gość w niebezpieczeństwie

Pewnego ranka kruchy koliber, osłabiony i odwodniony, upadł na ziemię przed remizą strażacką.

Bez wahania do akcji wkroczyło trzech strażaków – komendant John Agee, szeryf straży pożarnej David McCain i strażak Jobeth Holmes.

Ich misja?

Ożywić to delikatne stworzenie.

Facebook – Richburg Fire-Rescue

Źródło:
Facebook – Richburg Fire-Rescue

Słodki ratunek

Strażacy podzielili się swoimi doświadczeniami na Facebooku:

“Znaleźliśmy dziś rano kolibra leżącego na podłodze we wnęce silnika, który był wyczerpany i odwodniony”

Aby nawodnić ptaka, jeden ze strażaków sprytnie użył zakrętki, napełniając ją wodą i odrobiną cukru.

Koliber, wyczuwając intencję, ochoczo wypił ratującą życie mieszankę.

Facebook – Richburg Fire-Rescue

Źródło:
Facebook – Richburg Fire-Rescue

Szczęśliwe zakończenie

Po ugaszeniu pragnienia i odzyskaniu sił, koliber ponownie wzbił się w przestworza.

Strażacy nie mogli powstrzymać się od dumy, patrząc na małego ptaszka, którego uratowali.

Więcej niż tylko umiejętności

Straż pożarna Richburg wzięła udział w Facebooku, aby podzielić się głęboką wiadomością:

“Możesz nauczyć prawie każdego, jak być strażakiem, medykiem lub prawie wszystkim, co można sobie wyobrazić. To, czego praktycznie nie da się nauczyć, to współczucie. Mamy to szczęście, że w naszym dziale mamy ogromną grupę, która ma pasję i chęć niesienia pomocy, niezależnie od sytuacji”

Facebook – Richburg Fire-Rescue

Źródło:
Facebook – Richburg Fire-Rescue

Powracający gość?

Co ciekawe, nie był to pierwszy raz, gdy koliber zapuścił się na stację tylko po to, by znaleźć się w pułapce.

Kolibry są częstymi gośćmi w Karolinie Północnej i Południowej, zwłaszcza wiosną i latem.

Tysiące tych ptaków migruje do regionu, zwiększając lokalną populację.

Pexels – Frank Cone

Źródło:
Pexels – Frank Cone

Słodki ząb

Kolibry mają nienasycony apetyt na cukier, spożywając prawie połowę swojej masy ciała dziennie.

Zazwyczaj pozyskują ten cukier z nektaru i soków drzewnych.

Aby zaspokoić potrzeby tych kochających słodycze ptaków, wielu mieszkańców ustawia karmniki dla kolibrów, wypełniając je roztworem jednej części cukru na cztery części wody.

Pexels – Chris F

Źródło:
Pexels – Chris F

Przemyślany gest

Biorąc pod uwagę częste wizyty tych skrzydlatych cudów, strażacy rozważają dodanie karmnika dla kolibrów do swojego posterunku.

T. Melton, asystent straży pożarnej, żartobliwie zauważył w The Charlotte Observer:

“Znajdują drogę do środka, ale nie mogą dowiedzieć się, jak wyjść. Nigdy nie uczestniczyli w żadnym z naszych programów przeciwpożarowych dotyczących posiadania planu wyjścia”

Prawdziwi bohaterowie w każdym znaczeniu tego słowa

To właśnie takie momenty pokazują prawdziwą istotę bohaterstwa.

Chodzi o stawienie czoła niebezpieczeństwu i okazywanie życzliwości i współczucia wszystkim żywym istotom, bez względu na to, jak małe są.

Zespół Richburg Fire Rescue jest przykładem tego ducha, czyniąc z nich prawdziwych bohaterów w każdym znaczeniu tego słowa.

Zobacz oryginalny post poniżej!

Proszę podziel sie tym z przyjaciółmi i rodziną.