Reporter nie może się pozbierać, bo zabawny koń kradnie show

Reporter nie może się pozbierać, bo zabawny koń kradnie show

Konie znane są z tego, że są silne, szlachetne i szybkie. Zazwyczaj nie uważa się ich za zabawne i milutkie.

Ale jeden koń wydaje się zdeterminowany, by udowodnić, że to nieprawda. Kiedy zaangażowany dziennikarz próbował zrelacjonować wyścigi konne, jego gość skradł show.

Od samego początku ma trudny okres.

YouTube – Kostas Arvanitidis

Źródło:
YouTube – Kostas Arvanitidis

Nawet próbując rozpocząć segment, reporter trafia na przeszkodę – koń chce tylko otrzeć się o jego głowę!

Koń jest tak zdeterminowany, by się przytulić, że rozprasza dziennikarza i musi on wielokrotnie zaczynać swoje zdanie wstępne.

YouTube – Kostas Arvanitidis

Źródło:
YouTube – Kostas Arvanitidis

Koń po prostu chce się przytulić.

Na początku koń zaczyna od pocierania głową o głowę dziennikarza. To skłoniło dziennikarza do głośnego śmiechu.

Ledwo może wydobyć z siebie słowo, gdy ten koń stoi za nim i go przytula.

YouTube – Kostas Arvanitidis

Źródło:
YouTube – Kostas Arvanitidis

W pewnym momencie, po kilkukrotnym wznowieniu filmowania, koń przestaje go głaskać. Ale nie przestaje skradać widowiska.

Zamiast tego opiera głowę na dziennikarzu w ochronnej i słodkiej postawie.

Determinacja konia, by się przytulać sprawia, że dziennikarz śmieje się tak mocno, że muszą ponownie przerwać filmowanie.

Wtedy zaczyna się wydawać, że koń czeka na swoją kolej!

YouTube – Kostas Arvanitidis

Źródło:
YouTube – Kostas Arvanitidis

Po przytuleniu całej gromadki, koń chce czegoś większego i lepszego.

A może jest po prostu zmęczony brakiem uwagi i chce zwrócić się ku czemuś bardziej drastycznemu.

Tak czy inaczej, po kilku próbach otrzymania pocierania i poklepywania od dziennikarza, koń zaczyna przybliżać swoją twarz do mikrofonu.

YouTube – Kostas Arvanitidis

Źródło:
YouTube – Kostas Arvanitidis

Zaczyna kiwać głową w jego kierunku i chwilami wydaje się, że próbuje nabrać go na pysk. Albo jest głodny, albo ma coś do powiedzenia.

Niezależnie od motywów, ten ruch po raz kolejny zatrzymuje reportera w miejscu, bo ten rozpływa się w chichotach.

Ten koń po prostu chce mieć kęs uwagi.

YouTube – Kostas Arvanitidis

Źródło:
YouTube – Kostas Arvanitidis

Konie mogą być dość silne, ale wiedzą też, kiedy być łagodne.

Więc kiedy ten koń zaczął dawać reporterowi małe skubnięcia w ucho, wydaje się jasne, że jest to bardziej przyjazny ruch szukający uwagi niż agresywny.

Koń gryzący cię może dość mocno zaboleć – ale reporter był tym tak rozbawiony! To najwyraźniej kolejny wysiłek konia, by być gwiazdą tego przedstawienia.

Jest szansa, że ten koń zrozumiał, co czuje reporter.

Pexels – Alexander Dummer

Źródło:
Pexels – Alexander Dummer

Śmiech dziennikarza mógł podbudować konia! Według Equine Helper,

“Badania wykazały, że konie wyrażają pozytywne reakcje emocjonalne na niektórych ludzi, a negatywne reakcje emocjonalne na innych, co wskazuje, że konie są w stanie rozwinąć silną pozytywną więź z człowiekiem…Odkrycia wskazały, że konie są w stanie wykryć, kiedy człowiek wyraża i rzutuje pozytywne uczucia w stosunku do nich i prawdopodobnie odwzajemni te pozytywne uczucia. “

YouTube – Kostas Arvanitidis

Źródło:
YouTube – Kostas Arvanitidis

Oznacza to, że koń mógł widzieć, że człowiek się śmieje i nie przestawał, bo lubił sprawiać mu radość.

Nie możemy powiedzieć na pewno, że koń kiedykolwiek zatrzymał swoje wybryki w celu sfilmowania wiadomości, ale wydaje się, że wszystkim podobał się ten wirusowy klip.

Ten filmik uzyskał miliony wyświetleń na YouTube i tak wiele komentarzy mówiących o tym, jak zabawny jest koń.

YouTube – Kostas Arvanitidis

Źródło:
YouTube – Kostas Arvanitidis

Jedna osoba pisze:

“Myślę, że ten koń zadurzył się w tej reporterce. Lol taki słodki i zabawny”

Ktoś inny mówi:

“Co za anioł on próbuje podążać za swoimi marzeniami o byciu prezenterem wiadomości proszę po prostu dać mu mikrofon i odsunąć się na bok.”

Obejrzyj wideo poniżej aby zobaczyć tego przezabawnego konia dla siebie!

Proszę podziel sie tym to z przyjaciółmi i rodziną.