Pies ratownik ma “złamane serce”, gdy wraca do rodziny zastępczej 2 dni po adopcji

Pies ratownik ma “złamane serce”, gdy wraca do rodziny zastępczej 2 dni po adopcji

Opieka nad psami to wzruszająca podróż, w którą wyrusza wielu miłośników zwierząt.

Polega ona na otwarciu swojego domu dla bezdomnego psa ze schroniska, zapewniając mu miłość, opiekę i uwagę tak, jakby był twoim własnym.

Taką właśnie drogę wybrała Julie Harrison-Harney, która zdecydowała się na adopcję schroniskowego psa Chips Ahoy z zamiarem opieki nad nim do czasu znalezienia mu stałego domu.

YouTube/The Dodo

Źródło:
YouTube/The Dodo

Kiedy Chips Ahoy po raz pierwszy przybył do domu Julie i jej męża Brendana, była zdenerwowana.

“Chowała się pod psim legowiskiem. Nie mogła się zrelaksować” – wspomina Julie w rozmowie z The Dodo.

Ten nieśmiały pies był zawsze na krawędzi, unikając nawet smakołyków, takich jak masło orzechowe.

Julie opisała jej początkowe dni: “Nie chciała nic jeść. Nie pozwalała nam się do siebie zbliżyć bez ucieczki lub próby znalezienia innego miejsca do ukrycia się”

YouTube/The Dodo

Źródło:
YouTube/The Dodo

Przyczyną strachu Chips Ahoy były liczne zmiany, których doświadczyła w swoim życiu, przez co bała się niemal wszystkiego.

Ale Julie i Brendan byli cierpliwi.

Rozumieli, że budowanie zaufania z Chips Ahoy wymaga czasu. Zapewnili jej niezbędną opiekę i uwagę, dbając o to, by jej nie przytłoczyć.

YouTube/The Dodo

Źródło:
YouTube/The Dodo

Podejście Brendana było proste, ale skuteczne. Siadał obok Chips Ahoy i delikatnie ją głaskał nawet przez 40 minut.

Ta konsekwentna, delikatna obecność pomogła Chips Ahoy zacząć postrzegać Brendana jako jej opiekuna.

Zaczęła podążać za nim wszędzie, nawet do łazienki, i godzinami siedziała u jego stóp.

YouTube/The Dodo

Źródło:
YouTube/The Dodo

Ostatecznie Chips Ahoy zaczęła radzić sobie z początkowymi wyzwaniami, a jej rodzice zastępczy uznali, że jest gotowa na dom na zawsze.

Byli podekscytowani, a jednocześnie zasmuceni, gdy dowiedzieli się, że ktoś chce ją adoptować.

To był słodko-gorzki moment, kiedy przygotowywali się do pożegnania, podekscytowani nowym rozdziałem Chips.

Instagram @chipsahoytherescue

Źródło:
Instagram @chipsahoytherescue

Jednak zaledwie dwa dni po adopcji Chips Ahoy został zwrócony.

Nowy właściciel opisał ją jako “zbyt dużo pracy” Brendan i Julie bez wahania powitali ją z powrotem, wiedząc, że potrzebuje więcej czasu na przystosowanie się.

Po powrocie pod ich opiekę Chips Ahoy zaczęła się bardziej relaksować, a nawet zaczęła drzemać w ciągu dnia, czego wcześniej nie robiła.

Instagram @chipsahoytherescue

Źródło:
Instagram @chipsahoytherescue

W miarę upływu czasu osobowość Chips Ahoy rozkwitała. Odkryła miłość do zabawy z innymi psami i zaczęła ufać Julie tak samo jak Brendanowi, żartobliwie kradnąc jej skarpetki.

Julie nie miała nic przeciwko, ciesząc się, że Chips Ahoy w końcu czuje się komfortowo.

“W Chips Ahoy jest teraz zupełnie inna energia i zwierzę” – powiedziała Julie, zachwycona przemianą z przestraszonego, nieśmiałego psa w takiego, który chętnie wskakiwał na kanapę, by pozostać obok niej.

Instagram @chipsahoytherescue

Źródło:
Instagram @chipsahoytherescue

Ta podróż doprowadziła Brendana i Julie do wzruszającego wniosku: nie mogliby ponownie rozstać się z Chips Ahoy.

“Chips Ahoy jest nasz. To nasz pies, chcemy go adoptować i dać mu nasz dom” – powiedziała Julie.

Humorystycznie określiła siebie jako dumną “zastępczą porażkę”, szczęśliwą z porażki, jeśli oznaczało to zatrzymanie Chips Ahoy.

Instagram @chipsahoytherescue

Źródło:
Instagram @chipsahoytherescue

Ich historia pokazuje siłę cierpliwości, miłości i zrozumienia w przekształcaniu życia niegdyś przerażonego psa ze schroniska.

Chips Ahoy, niegdyś nieśmiała i wycofana, znalazła swój wieczny dom, w którym była naprawdę rozumiana i kochana. To piękne przypomnienie wpływu, jaki możemy mieć na życie zwierząt w potrzebie.

Zobacz pełną historię Chips Ahoy na poniższym filmie!

Prosimy podziel sie tym z przyjaciółmi i rodziną.