Miniaturowy koń niezdolny do używania tylnych nóg wsiada na wózek inwalidzki i po raz pierwszy biega

Miniaturowy koń niezdolny do używania tylnych nóg wsiada na wózek inwalidzki i po raz pierwszy biega

Swoboda poruszania się to uczucie, które jest po prostu bezcenne.

Ale Turbo, 3-miesięczny mini koń, nigdy nie zrozumiał, jak to jest, dopóki ludzie z Road to Refuge Animal Sanctuary nie dali mu nowego zestawu kół.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Road To Refuge Sanctuary (@road2refuge_sanctuary_ct)

Turbo urodził się z wrodzoną wadą, dwiema zwichniętymi rzepkami, co sprawiło, że miał bardzo ograniczoną mobilność w dwóch tylnych łapach.

Spowodowało to, że ten słodki mini koń chodził zgarbiony, przenosząc cały ciężar ciała na przednie nogi.

Zrzut ekranu z YouTube

Źródło:
Zrzut ekranu YouTube

Właściciele Turbo skontaktowali się z Road to Refuge Animal Sanctuary (R2RAS) z North Haven w stanie Connecticut w celu uzyskania pomocy.

Organizacja non-profit została założona przez Megan Pereirę, która zmęczyła się widokiem tak wielu zwierząt hodowlanych poddawanych eutanazji podczas pracy jako technik weterynarii.

Jej sanktuarium zapewnia im miejsce, w którym mogą dożyć swoich dni.

“Skłaniam się ku tym o specjalnych potrzebach, złamanym, naprawdę intensywnym medycznie” – powiedziała Megan w wywiadzie dla Walkin’ Pets.

Megan pomogła kozie o imieniu Peaches, która poruszała się na wózku inwalidzkim, więc pomyślała, że może pomóc Turbo i przygarnęła go.

Po zapoznaniu się z historią Turbo, firma Walkin’ Pets z siedzibą w New Hampshire postanowiła podarować Turbo wózek inwalidzki.

Turbo nie został nawet przypięty, zanim zaczął biec, zanim jeszcze został w pełni przypięty do nowego wózka inwalidzkiego.

“Widząc Turbo ‘chodzącego’ przed jakąkolwiek pomocą i ciągnącego nogi, aż do bycia w wózku – prawie zacząłem płakać. Nie jestem płaczliwa, ale prawie zaczęłam płakać. Biegał, wierzgał – to wszystko było bardzo ekscytujące” – powiedziała Megan.

Widok tego malutkiego konia galopującego na swoim wózku inwalidzkim po prostu wywołuje radość w sercu.

Ma zupełnie innego ducha, gdy porusza się na wózku inwalidzkim.

To zdecydowanie duch radości. Megan ma nadzieję, że historia Turbo zachęci innych do ratowania zwierząt o specjalnych potrzebach.

“To zdecydowanie droga, którą warto przebyć – one naprawdę robią specjalne miejsce w twoim sercu” – powiedziała Megan.

Ale Turbo potrzebował więcej pomocy, niż mógł uzyskać z wózka inwalidzkiego.

Mini koń, którego Megan nazywa swoim “jednorożcem”, również wymagał operacji nóg.

“Mój słodki mały jednorożec jest już po operacji. Wczoraj przeszedł operację pierwszej nogi, a dziś miał operowaną drugą nogę i ma się bardzo dobrze po operacji. Jak zawsze, przy każdej operacji istnieje ryzyko powikłań pooperacyjnych. Nie wyszedł jeszcze z lasu, ale jestem ostrożną optymistką!” – napisała na stronie Road to Refuge Animal Sanctuary na Facebooku.

Zrzut ekranu YouTube

Źródło:
Zrzut ekranu YouTube

Organizacja non-profit ma nadzieję, że ludzie przekażą darowizny na pokrycie kosztów jego operacji. Darowizny można przekazywać tutaj, a zostaną one przeznaczone na sfinansowanie operacji Turbosa i pomoc innym zwierzętom w Road to Refuge Animal Sanctuary.

Sanktuarium, które znajduje się na 10 akrach ziemi, uratowało do tej pory 70 zwierząt od 2020 roku.

Dowiedz się więcej o Road to Refuge Animal Sanctuary na roadtorefugeanimalsanctuary.com.

Zobacz, jak Turbo stawia pierwsze szczęśliwe kroki na wózku inwalidzkim na poniższym filmie.

Proszę podziel sie tym z przyjaciółmi i rodziną.