Mężczyzna w żałobie po stracie psa idzie do schroniska i adoptuje każdego psa, którego nikt nie chciał

Mężczyzna w żałobie po stracie psa idzie do schroniska i adoptuje każdego psa, którego nikt nie chciał

Steve Grieg, współczujący entuzjasta zwierząt pochodzący z Kolorado, zawsze był otoczony przez wiele zwierząt domowych.

Dorastając, jego dom był rajem dla różnych zwierząt, a tradycję tę kontynuował w wieku dorosłym.

Jego duża posiadłość, często tętniąca życiem z trzema lub czterema psami w danym momencie, oferowała wystarczająco dużo miejsca dla tych futrzastych towarzyszy.

Instagram

Źródło:
Instagram

Tragedia uderzyła, gdy zmarł jeden z ukochanych psów Steve’a.

Strata ta głęboko go dotknęła, co skłoniło go do uczczenia pamięci swojego zwierzaka w wyjątkowy sposób.

Odwiedził lokalne schronisko dla zwierząt, nie dla młodego, energicznego szczeniaka, ale dla “najmniej adopcyjnego” psa.

Jego celem było zapewnienie kochającego domu i szansy na dobre życie psu, którego inni mogliby przeoczyć.

Instagram

Źródło:
Instagram

“Więc adoptowałem 12-letniego Chihuahua o imieniu Eeyore z szmerem serca i czterema złymi kolanami i przywiozłem go do domu, a to był dopiero początek wszystkich zwierząt” – podzielił się Steve z The Dodo.

To był początek jego podróży do adopcji zwierząt w potrzebie, podróży, która zmieniła jego życie w sposób, jakiego nigdy by sobie nie wyobrażał.

Instagram

Źródło:
Instagram

Dom Steve’a wkrótce stał się sanktuarium dla 10 starszych psów, z których każdy miał swoje unikalne dziwactwa i osobowości.

Ale jego współczucie nie kończyło się na psach.

Poszerzył swoją zwierzęcą rodzinę o dwa gołębie i dwie kaczki potrzebujące domu.

Świnia o imieniu Bikini, adoptowana od przyjaciela, który nie mógł jej zatrzymać, również dołączyła do mieszanki.

Bikini, która zabawnie wierzy, że jest psem, znalazła specjalnego przyjaciela w wilczarzu irlandzkim Steve’a, Enochu.

Instagram

Źródło:
Instagram

Przypadkowe spotkanie z królikiem na podwórku doprowadziło do powiększenia rodziny Steve’a.

Królik, zaskakująco zrelaksowany i spokojny, idealnie pasował do reszty psów.

Dom Steve’a powoli przekształcał się w raj dla zwierząt wszystkich kształtów i rozmiarów.

Steve wyraził swoje zamiłowanie do adopcji starszych psów, powołując się na ich niską energię i dobre zachowanie.

“To po prostu mądrzejsze zwierzęta” – powiedział. “W pewnym sensie wiesz, czego chcesz od życia, gdy osiągniesz pewien wiek.

Te psy wiedzą, kim są i łatwo jest nawiązać relację z osobą lub zwierzęciem, które wie, kim są”

Instagram

Źródło:
Instagram

Aby podzielić się ze światem swoją wyjątkową rodziną, Steve założył stronę na Instagramie, na której prezentuje swój “wilczy gang”

Steve był podekscytowany, że jego strona inspiruje innych do dostrzegania radości z adopcji starszych zwierząt.

“Po prostu czują się jak w domu. To po prostu satysfakcjonujące wiedzieć, że ci faceci są szczęśliwi, kochani i zadbani.

To sprawia, że moje dni są warte zachodu” – powiedział Steve.

Instagram

Źródło:
Instagram

Jego dom, wypełniony dźwiękami różnych zwierząt, pokazuje jego miłość i oddanie tym często pomijanym stworzeniom.

Historia Steve’a przypomina o miłości i trosce, na jakie zasługują zwierzęta, zwłaszcza te często pomijane.

Jego strona na Instagramie nadal inspiruje innych codziennymi spojrzeniami na życie jego “wilczego gangu”

Zaangażowanie Steve’a w zapewnienie kochającego domu tym zwierzętom dowodzi jego dobrego serca i miłości do wszystkich stworzeń, dużych i małych.

Prosimy podziel sie tym z przyjaciółmi i rodziną.