Kobieta jest zdezorientowana, gdy dziki jeleń kładzie się obok niej, ale potem zdaje sobie sprawę, że potrzebuje pomocy

Kobieta jest zdezorientowana, gdy dziki jeleń kładzie się obok niej, ale potem zdaje sobie sprawę, że potrzebuje pomocy

W sercu tętniącego życiem miasta doszło do niezwykłego spotkania między kobietą a dzikim jeleniem, które pięknie ilustruje nieoczekiwane więzi, jakie mogą powstać między ludźmi a zwierzętami.

Liz Mitten Ryan, autorka i osoba zajmująca się komunikacją ze zwierzętami, była główną postacią w tej niezwykłej opowieści.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Mieszkając na 320-hektarowej posiadłości w Kolumbii Brytyjskiej, którą nazywa “Gateway 2 Ranch”, Liz poświęciła swoje życie opiece nad zwierzętami.

To sanktuarium, dzielone z mężem i różnymi zwierzętami, jest miejscem, w którym natura i dzika przyroda współistnieją w harmonii.

Pewnego dnia, gdy Liz była na działce, zauważyła coś niezwykłego.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

W pobliżu kręcił się dziki jeleń, którego później nazwała “Ella”.

Nie był to częsty widok, ponieważ dzikie jelenie zazwyczaj trzymają się z dala od ludzi.

Ale Ella była inna. Wydawała się zabiegać o uwagę Liz, wykazując poziom zaufania, który był zarówno rzadki, jak i pokrzepiający.

Gdy Liz się zbliżyła, zdała sobie sprawę, że Ella jest w niebezpieczeństwie.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Jeleń położył się, dając wyraźny znak, że potrzebuje pomocy. Liz, rozumiejąc powagę sytuacji, wiedziała, że musi działać.

Skontaktowała się z lokalną organizacją zajmującą się ratowaniem dzikich zwierząt w celu uzyskania wskazówek.

Poradzono jej, by sprawdziła, czy Ella nie jest ranna lub chora.

Doświadczenie Liz ze zwierzętami pozwoliło jej dokładnie zbadać Ellę bez powodowania dalszego stresu.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Cudem nie znalazła żadnych obrażeń.

Wyglądało na to, że Ella była po prostu wyczerpana, być może ścigana przez drapieżnika lub zagubiona w stadzie.

Liz zdecydowała, że najlepszym rozwiązaniem będzie pozwolić Elli odpocząć i zregenerować siły w spokoju.

Następnego ranka Liz wróciła, by sprawdzić, co z Ellą.

Ku jej radości, sarna wstała i wyglądała na znacznie bardziej energiczną.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Liz wiedziała, że to pozytywny znak. Ella jednak nie była jeszcze gotowa na wyjazd.

Trzymała się blisko Liz, podążając za nią jak lojalny towarzysz.

To niezwykłe zachowanie trwało przez kilka dni, a Ella nie wykazywała chęci powrotu na wolność.

W tym czasie Liz i Ella nawiązały wyjątkową więź.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Liz powiedziała: “Podążała za mną po posiadłości, trzymając się blisko mnie, gdy wykonywałam swoje obowiązki”

Ta niezwykła relacja była świadectwem zaufania i zrozumienia, które rozwinęły się między nimi.

W końcu nadszedł czas, by Ella wróciła do swojego naturalnego środowiska.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Liz patrzyła, jak jeleń pewnie wraca do dziczy, słodko-gorzki moment dla obojga.

Liz odniosła się do tego doświadczenia, mówiąc:

“To był zaszczyt, że mogłam jej pomóc i błogosławieństwo, że zaufało mi tak piękne dzikie stworzenie”

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Ta wzruszająca historia Liz i Elli przypomina o głębokich związkach, jakie mogą istnieć między ludźmi a dzikimi zwierzętami.

Pokazuje, że czasami nawet najdziksze stworzenia mogą szukać pocieszenia i schronienia w naszej obecności, wypełniając lukę między dwoma bardzo różnymi światami

Zobacz, jak Marlis opiekuje się Evą na poniższym filmie.

Prosimy podziel sie tym z przyjaciółmi i rodziną.