Dziki jeleń kładzie się obok kobiety, aby pokazać jej, że potrzebuje pomocy

Dziki jeleń kładzie się obok kobiety, aby pokazać jej, że potrzebuje pomocy

Wezwanie od natury

W świecie, w którym natura często wysyła sygnały alarmowe, czy to poprzez katastrofy klimatyczne, czy zagrożone gatunki, naszym obowiązkiem jako ludzi jest reagowanie.

Czasami to wołanie o pomoc przychodzi w formie, która jest cicha, ale pilna – pojedyncze zwierzę w potrzebie, wyciągające rękę na swój własny sposób.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Jeleń o imieniu Eva

W jednym z takich wzruszających przypadków, dzika sarna o imieniu Eva szukała pomocy u współczującej kobiety.

Eva nie była zwykłą sarną; była znajomą twarzą w sąsiedztwie.

Wiadomo, że wraz ze swoim stadem przechodzi obok posiadłości Rasy i Marlis podczas ich migracji, która jest zarówno naturalna, jak i konieczna.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Znajome twarze

Jelenie są przystosowującymi się stworzeniami, dobrze czującymi się w różnych ekosystemach, od łąk po lasy deszczowe.

Kiedy cywilizacja ludzka wkracza w ich siedliska, niektóre jelenie, takie jak Eva, przyzwyczajają się do obecności człowieka.

Dla Evy podwórko Rasy i Marlis stało się czymś więcej niż tylko przechodnim punktem – stało się bezpiecznym i znajomym miejscem, prawie jak drugi dom.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Mapowanie migracji

Uznając znaczenie tych naturalnych podróży, U.S. Geological Survey zainicjowało projekt mapowania tras migracji dużych zwierząt łownych, takich jak jelenie muły i łosie.

Celem jest zapewnienie, że ich podróże pozostaną bezpieczne i niezakłócone.

Pomimo tych wysiłków ścieżka jest pełna niebezpieczeństw, a podczas tych migracji nadal mogą wystąpić obrażenia.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Obrażenia Evy

Pewnego pamiętnego dnia Rasa i Marlis zauważyły Evę leżącą niezwykle nieruchomo na ich podwórku.

Wiedzieli, że coś jest nie tak.

To nie było w jej stylu po prostu tam leżeć.

Marlis, z sercem pełnym troski, podeszła do Evy i odkryła dwa zadrapania na jej plecach, wyraźne oznaki cierpienia i bólu.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Czuły dotyk

Marlis nie zawahała się.

Delikatnie zbadała Evę, przesuwając dłońmi po nogach, brzuchu i głowie jelenia.

Ten kojący dotyk zdawał się uspokajać zrozpaczone zwierzę, sygnalizując zaufanie i komfort między nimi.

W tym momencie powstała głęboka, niewypowiedziana więź.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Healing Hands

Uznając, że Eva potrzebuje opieki, Marlis przyniosła balsam ratunkowy wykonany z naturalnych ekstraktów kwiatowych.

Nałożyła go na rany Evy, co przyniosło ulgę chorej sarnie.

Gdy Marlis pracowała, oczy Evy zdawały się łagodnieć, odzwierciedlając komfort i ulgę, których doświadczała.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Wdzięczny gest

We wzruszającym przejawie wdzięczności Eva odpowiedziała na uprzejmość Marlis czymś, co wyglądało na “masaż stóp”, czułą interakcję, która zdawała się symbolizować jej wdzięczność.

To było tak, jakby Eva mówiła “dziękuję” na swój własny, szczery sposób.

Strony Pelorian – YouTube

Źródło:
Strony Pelorian – YouTube

Nasza rola w naturze

Ta historia służy jako przejmujące przypomnienie naszej roli jako zarządców Ziemi.

Dzięki naszej wyjątkowej zdolności do pomagania tym, którzy nie zawsze mogą pomóc sobie sami, powierzono nam odpowiedzialność za pielęgnowanie i ochronę naszych bliźnich.

Pomagając Evie, Marlis zrobiła coś więcej niż tylko wyleczenie rany; działała jako opiekunka otaczającego ją świata.

Niech ta historia zainspiruje nas wszystkich do wyciągnięcia rąk i serc do stworzeń, z którymi dzielimy tę Ziemię.

W każdym akcie dobroci, nieważne jak małym, przyczyniamy się do uzdrowienia naszej planety, jedno zwierzę na raz.

Zobacz, jak Marlis opiekuje się Evą na poniższym filmie.

Prosimy podziel sie tym z przyjaciółmi i rodziną.