Człowiek zbiera porzuconego szczeniaka mieszkającego w starym bagażniku i daje mu zupełnie nowe życie

Człowiek zbiera porzuconego szczeniaka mieszkającego w starym bagażniku i daje mu zupełnie nowe życie

Każdego dnia niezliczona ilość bezdomnych psów umiera z powodu głodu, a to tylko kwestia czasu, kiedy kolejny biedny piesek ugryzie się w pył.

Facebook – Goran Marinkovic

Źródło:
Facebook – Goran Marinkovic

Miłośnik zwierząt z Serbii Goran Marinkovic religijnie karmi bezpańskie zwierzęta w swojej okolicy, kiedy tylko wychodzi na spacer po ulicach Kraljeva. Po prostu nie może znieść widoku biednych zwierząt skrobiących o brudne jedzenie, dlatego zawsze upewnia się, że nakarmi każde zwierzę, które spotka na swojej drodze.

Datując się na marzec 2020 roku, zanim jeszcze zaczęła się pandemia, Goran spotkał porzuconego szczeniaka i nie tylko zaoferował mu jedzenie, ale także zmienił jego życie na zawsze.

“Przechodząc wąską ścieżką, usłyszałem płacz dochodzący ze skał”, powiedział The Dodo. “Była zimna, głodna i spragniona. Miałem jedzenie, więc od razu dałem jej salami.”

Biedne szczenię było otoczone przez wszelkiego rodzaju śmieci i był tylko stary but, który chroni ją, być może przed surową pogodą i większymi zwierzętami. Goran nie znalazł żadnej mamy psa w pobliżu i wtedy zdał sobie sprawę, że szczeniak potrzebuje czegoś więcej niż tylko jedzenia.

Miłość od pierwszego wejrzenia.

Kiedy miłośnik zwierząt, próbował podejść do słabego szczeniaka, szybko się poddał i dał jej zaufanie w Gorana. Następnie położyła się z odsłoniętym brzuszkiem, to było tak, jakby zapraszał swojego ratownika, aby dać jej kilka brzuszków.

“Była wyczerpana”, powiedział Goran. “Wiedziała, że mogę być jej jedyną szansą, więc położyła się i poddała losowi”.

Po nakarmieniu szczeniaka, Goran nie zmarnował sekundy i natychmiast zabrał ją do weterynarza. Przy takim środowisku, jakie miało biedne dziecko, nie jest niemożliwe, aby była chora. Na szczęście, weterynarz nie znalazł żadnego zagrożenia życia lub cokolwiek poważnego, aby martwić się o szczeniaka, którego wkrótce nazwał Coco.

Czas mijał i Coco w końcu przekształcił się w uroczego psa. Zaczęła pokazywać swoją zabawną stronę i wkrótce potem została oddana do adopcji przez Gorana. Chciał dać Coco jej nowy dom i rodzinę na zawsze.

Postanowił podzielić się uroczymi zdjęciami Coco na Facebooku i ku zaskoczeniu, prośby o adopcję natychmiast spłynęły.

Jednak Goran chciał dla Coco tylko tego, co najlepsze, więc postanowił skontaktować się z jednym ze swoich przyjaciół, a także kolegą ratownikiem, który znał kogoś z wiedzą o międzynarodowych adopcjach zwierząt.

Po wypełnieniu niezbędnych dokumentów, jak również szczepionek, Coco w końcu poleciała do swojego nowego domu w Niemczech!

Facebook – Goran Marinkovic

Źródło:
Facebook – Goran Marinkovic

Nie minęło wiele czasu, zanim zaadaptowała się w nowym środowisku. Ówczesny bezpański szczeniak wkrótce stał się prawie nierozpoznawalny, twarz chorowitego szczeniaka już przekształciła się w pięknego psa. Od starego buta do wygodnego legowiska, Coco zaczęła żyć życiem, na które naprawdę zasługuje.

“[Coco] ma piękny dom i jest obecnie na wakacjach. Dostaję zdjęcia regularnie – są teraz na morzu” – powiedział Goran. “Każdy uratowany pies z ulicy, który znajdzie dom, jest dla mnie zwycięstwem”.

Facebook – Goran Marinkovic

Źródło:
Facebook – Goran Marinkovic

Rzeczywiście zwycięstwo! Miejmy nadzieję, że więcej osób pójdzie w ślady Gorana, tak aby coraz więcej bezpańskich psów otrzymało “szczęście na zawsze”, tak jak Coco.

Nie zapomnij obejrzeć filmu poniżej.

Proszę podziel sie tym to z przyjaciółmi i rodziną.